|
MAREK RADULI
Marek Raduli choć niewątpliwe jest jednym z najlepszych rodzimych muzyków to do niedawna
kojarzony w branży bardziej za sprawą współpracy z lubelską formacją Budka Suflera (z którą to współpracował przeszło 10 lat)
niż swych wcześniejszych (jakże ważnych dla polskiej muzyki) osiągnięć.
Marek urodził się 21 czerwca 1959 roku w Kędzierzynie-Koźlu. Ukończył średnią szkołę
muzyczną (z wykształcenia perkusista). Na perkusji i na gitarze grał w legendzie
polskiego hard rocka - TSA. Jednak pierwszą profesjonalną płytę nagrał z zespołem
Banda i Wanda. Podobno utwór "Fabryka marzeń" (pochodzący właśnie z tej płyty)
był pierwszym (polskim), w którym zastosowano technikę gry na gitarze zwaną
tappingiem. Z Wandą Kwietniewską nagrał jeszcze płytę "Mamy czas", jednak trzeba zaznaczyć, że
w międzyczasie ukazał się album grupy Baden Baden - "You Are The One", na którym Marek zagrał
(po raz pierwszy) jako side-man. Po rozwiązaniu grupy Banda i Wanda, nagrywał, koncertował
z takimi grupami jak Kciuk Surzyn Band ("Klucha w śpiewnik"), zespół Tadeusza Nalepy ("Absolutnie"),
Bajm ("Biała armia" i "Płomień z nieba"), Three Generations Trio. Od albumu Budki Suflera "Cisza"
zaczęła się przygoda Marka z tą właśnie grupą. Z suflerami nagrywał długo i dużo.
Ale w owym czasie nie tylko z nimi. W 1996 roku ukazuje się "wielkie" gitarowe dzieło
- solowy projekt Marka Raduli - "Meksykański Symbol Szczęścia". Płyta prawie w całości
składająca się z utworów instrumentalnych utwierdza w przekonaniu, że Marek jest nie tylko
wspaniałym gitarzystą i kompozytorem, ale również aranżerem i producentem. Jego kunszt
został doceniony przez czytelników pisma "Gitara i Bas", którzy w plebiscycie
wybrali go "Gitarzystą Roku" (1997). W 2003 roku zakończywszy współpracę z Budką
Suflera możliwe stało się założenie grupy SQUAD (Raduli-Pilichowski-Łosowski-Olszak
-Bałdych). Jednak na samym SQUAD-zie się nie kończy. 2004 rok to przede wszystkim koncerty
(ze SQUAD-em, z Krzysztofem Scierańskim, z zespołem Funk dE Nite). Ciągle powstają
nowe projekty, pomysły na muzykę. A przecież należy pamiętać, że Marek
jest także wykładowcą warsztatów muzycznych w Bolesławcu. Ale to właśnie dzięki
temu "napiętemu harmonogramowi zajęć" możemy jeszcze lepiej poznawać Marka Raduli
jako wspaniałego muzyka i gitarzystę...
|
|